Backstage po przedstawieniu ‘Bullets Over Broadway’
29marca_tspoland
Napisane przez Lindsay dnia 31/03/2014 o godzinie 10:38 | Skomentuj ten post (0)

29 marca Taylor pozowała na backstage z aktorami przedstawienia “Bullets Over Broadway” w Broadway’owskim teatrze The St. James Theater. Zdjęcia z aktorami są już w galerii!

Galeria: 29.03 – Backstage at the new musical ‘Bullets Over Broadway’

Wycieczka z Karlie Kloss
karlie_tspoland
Napisane przez Lindsay dnia 06/03/2014 o godzinie 16:47 | Skomentuj ten post (0)

Taylor wybrała się wraz z modelką Karlie Kloss na wycieczkę, którą uwieczniły oby dwie panie.

“Plaża, las, wzgórza, Northern California, piasek, zrywanie kwiatów. Najlepsza wycieczka. @karliekloss” – Napisała Taylor na twittrze.

Do galerii zostały dodane zdjęcia z profilów Instagram Taylor i Karlie. Zdjęcia są przeurocze.

Galeria: Instagram

Galeria: Karlie Kloss (karliekloss)

Galeria: Twitter photos

#Aktualizacja zdjęć
aktualizacja_tspoland
Napisane przez Lindsay dnia 28/02/2014 o godzinie 00:58 | Skomentuj ten post (0)

W naszej galerii zostały zaktualizowane trzy albumy. Pamiętacie zapewne wypad Taylor z Lorde na zakupy i plażę? Właśnie trafiły do galerii nowe zdjęcia z tych wydarzeń. Oprócz tego, zaktualizowany został album ze zdjęciami z występu Taylor w Londynie dnia 1-go lutego.

Galeria: 23.02 – Shopping with Lorde in West Hollywood (plików: 325)

Galeria: 22.02 – At the beach with Lorde in Malibu, California (plików: 68)

Galeria: 01.02 – London, UK (plików: 240)

Kampania “Just Say Hello”
Napisane przez Lindsay dnia 20/02/2014 o godzinie 23:05 | Skomentuj ten post (0)

Taylor wzięła udział w kampanii “Just Say Hello” prezenterki Oprah. W filmiku wzięły udział nawet takie gwiazdy jak Julia Roberts, Tom Hanks czy Jennifer Aniston. Tay pojawia się w 11 sekundzie.

Moje berlińskie doświadczenie :)
berlin
Napisane przez Zuzolinda dnia 08/02/2014 o godzinie 21:29 | Skomentuj ten post (0)

Hej! Z tej strony Zuza. Jeśli śledzicie nasze portale na profilach społecznościowych, to zapewne wiecie, że uczestniczyłam wczoraj w koncercie Tay w Berlinie. Poniżej spisałam moje wspomnienia z niego, dla chętnych, którzy chcieliby poczytać ;) Zdjęcia wstawię niebawem (zapewne spodziewać się ich możecie jutro rano), a tekst znajdziecie poniżej.

Mój koncertowy dzień rozpoczął się nerwowo, nic nie układało się po mojej myśli. Flaga nie świeciła, tak jak chciałam, w pośpiechu poszukiwane i kupowane farby też nie naprawiły sprawy, sam wyjazd do Berlina się opóźnił o ponad godzinę. Liczyłam tylko, że już sam koncert pozwoli mi zapomnieć o nerwowej atmosferze z poranka i popołudnia.

W o2 World Arenie pojawiłam się krótko po dziewiętnastej i szybko zapomniałam o negatywnych emocjach. Tłum ludzi z banerami, przebranych w niesamowite stroje, śpiewających piosenki Taylor oszołomił mnie zupełnie. Pierwszym przystankiem uczyniłam stoisko KEDS, przy którym robiono fanom zdjęcia na tle wielkiej fotografii Taylor, a następnie przesyłano je nam na maila. Na zdjęciu pozowałam z flagą i rozmawiałam nawet chwilę z jedną z hostess, która pytała się o Polskę. Dodatkowo, dostałam czerwone okulary KEDS, które teraz na pewno cudownie będzie się nosić.

Kolejnym punktem na mojej trasie było stoisko z gadżetami z Taylor. Moimi stały się: koszulka z trasy i gumowa bransoletka. Będą mi cały czas przypominać o tym wyjątkowym dniu, który jeszcze bardziej wyjątkowy stał się po wkroczeniu do samej hali, w której rozstawiona już scena powalała okazałością.

Obejrzałam większość występu artysty supportującego Taylor – Andreasa Bourani’ego – który na końcu podziękował i prawił Taylor komplementy. I wtedy rozpoczęły się prawdziwe emocje. Pośród tłumu spostrzegłam mamę artystki – Andreę – jednakże bardzo daleko od mojego sektora. Ze sobą na koncert wzięłam list, który napisałam dla Tay wcześniej. Moja mama wtedy powiedziała do mnie „podejdź do wejścia na płytę, może akurat przekażesz ten list dla niej”. Niepewna, co robić, w końcu jednak zeszłam do taśmy odgradzającej strefę „normalnych” miejsc siedzących od płyty. Chwilę tam stałam, nie wiedząc, co robić, kiedy nagle spostrzegłam panią Swift zmierzającą w kierunku formującej się grupki fanów. Wraz z dwiema innymi osobami wybierała osoby do „przesunięcia” do pierwszego rzędu.

Straciłam nadzieję, kiedy przeszła dalej i znalazłam się praktycznie na szarym końcu pewnego rodzaju kolejki, jednak zostałam zauważona i zapytana, skąd jestem i z kim przyszłam na to wydarzenie. Po udzieleniu odpowiedzi powiedziano mi, żebym przekroczyła taśmę i znalazłam się wraz z kilkunastoma innymi fanami na płycie. Zrobiło się tam małe zamieszanie, do grupy osób wybranych podchodzili jeszcze inni, którzy chcieli się załapać, przez co mama Taylor trochę się zirytowała, ale sprawa szybko się wyjaśniła. Pokierowano nas do pierwszego rzędu, wręczono bilety i usłyszeliśmy „pierwszy rząd nigdy nie siedzi, nigdy” od pani Swift. To było magiczne!

Oprócz mnie wybrano m.in. parę Słoweńców, Niemkę, Polkę i dwie Azjatki (nie zdążyłam się niestety zapytać, skąd przyjechały). Wkrótce usłyszeliśmy pierwsze takty „State of Grace” i euforia tylko narastała. Kurtyna podniosła się, a mimo to nadal nie dowierzałam, że znalazłam się tak blisko Taylor. Chociaż ochroniarze nieraz bywali irytujący, to nic nie było w stanie popsuć mojej chwili.

Nie oszczędzałam gardła, śpiewając wraz z Taylor, co jakiś czas robiąc zdjęcia i nagrywając filmiki. Pomachałam też do Paula Sidoti’ego, który do mnie mrugnął (absolutnie fantastyczny moment :D). Piosenka za piosenką kończyły się jak w oka mgnieniu i przyszedł czas na „22” oraz przejście na scenę B. Ochroniarze zdusili nas linkami odgradzającymi widownię od trasy Taylor, ale i tak widzenie jej z odległości mniejszej niż pół metra (moje miejsce znajdowało się akurat na brzegu, najbliżej przejścia) było czymś niesamowitym. Odśpiewane zostało „You Belong With Me” (piosenka-niespodzianka tamtego wieczoru), wkrótce rozbrzmiało „Sparks Fly” i przyszedł czas na powrót artystki na scenę główną. Tym razem podawała ona ręce fanom i pomimo bariery, jaką stworzyli rośli ochroniarze, udało nam się dwa razy podać jej nasze i uśmiechnąć się do niej. Coś magicznego. Pamiętam, że pomyślałam sobie „wow, ona wygląda z bliska jak idealna laleczka porcelanowa” i wcale jej wzrost nie jest taki zauważalny (chyba, że to kwestia mojego, hah).

Utwory rozbrzmiewały dalej, przyszedł czas na „IKYWT”, którego wykonanie na żywo powaliło mnie jak niewiele rzeczy w życiu! Huh, do teraz nie mogę się pozbierać (i nagranie albumowe nie będzie już mnie satysfakcjonowało). :D Potem niezwykle wzruszające „All Too Well”, przy którym Taylor sprawiała wrażenie, jakby powstrzymywała łzy.

Czas na kolejną zmianę stroju, bajkowa scenografia pojawiła się na scenie i usłyszeliśmy „Love Story”. Później Taylor zaczyna znów do nas przemawiać… mówi, jak bardzo się cieszy, będąc w Berlinie po raz pierwszy i ma nadzieję, że nadal lubimy niespodzianki tak bardzo, jak ona (na samym początku koncertu zapytała o to). Wtedy na scenie pojawił się ED SHEERAN i zaczął śpiewać „I See Fire”. To naprawdę nie jest do opisania słowami!

Nie mogłam uwierzyć, że zostały już tylko dwie piosenki do końca. „Treacherous” i „WANEGBT” wydawały się trwać zaledwie sekundy. Wkrótce wystrzeliło konfetti, zespół się ukłonił i po tym cudownym występie pozostały mi wspaniałe wspomnienia, brak głosu, zdjęcia i pamiątki. To był zdecydowanie jeden z najlepszych epizodów w moim życiu. Zapamiętam go na zawsze! :D

PS. Na koncercie usłyszeć można było 14 piosenek, ich kolejność poniżej! :)
1. State of Grace
2. Holy Ground
3. Red
4. The Lucky One
5. Mean
6. 22
7. You Belong with Me
8. Sparks Fly
9. I Knew You Were Trouble
10. All Too Well
11. Love Story
12. I See Fire (z Edem Sheeranem)
13. Treacherous
14. We Are Never Ever Getting Back Together

The Vamps o Taylor Swift
Grammy
Napisane przez Tori dnia 22/10/2013 o godzinie 20:23 | Skomentuj ten post (0)

Brytyjski zespół grający indie pop - The Vamps wypowiedział się ostatnio o Taylor Swift. Jeden z jego członków powiedział, że jest wielkim fanem piosenkarki.

Jessie J i cover “IKYWT”
Jessie J i cover "IKYWT"
Napisane przez Zuzolinda dnia 22/09/2013 o godzinie 11:26 | Skomentuj ten post (0)

Brytyjska artystka, Jessie J, odwiedziła niedawno jedną ze stacji radiowych w UK i przy okazji zaśpiewała “I Knew You Were Trouble” we własnej, akustycznej aranżacji. Jak widać, singiel ten zyskał ogromną popularność, nie tylko wśród fanów, ale także wśród przeróżnych wokalistów! Z filmikiem możecie zapoznać się poniżej:

Kartki z życzeniami w klimacie RED
Kartki w klimacie RED
Napisane przez TS team dnia 10/02/2013 o godzinie 14:01 | Skomentuj ten post (0)

Od teraz możecie wysyłać piękne życzenia w pięknych kartkach inspirowanych albumem RED. Kartki dostępne są na iTunes oraz Google Play. Platforma umożliwia każdemu wybrać, dostosować i wysłać cyfrowe wersje popularnych kartach papierowych Taylor Swift z telefonu lub tabletu do odbiorcy za pośrednictwem wiadomości tekstowej, e-mail i Facebook Twitter.

“Wyślij kartkę zawsze był jednym z moich ulubionych sposobów, aby powiedzieć ludziom, że myślałam o nich”, mówi Swift. “Uwielbiam być w stanie dzielić się tym doświadczeniem z moimi fanami i dać im w łatwy i przyjemny sposób dotarcia do ludzi, których kochamy.”

Kartki można pobrać na iTunes, Google Play, taylorswiftcards.com.

NOWY ROK!
Strona
Napisane przez Zuzolinda dnia 01/01/2013 o godzinie 19:57 | Skomentuj ten post (1)

Witajcie już w roku 2013! Z tej okazji chciałabym życzyć Wam, aby przyniósł on wiele radości, pogody ducha, sukcesów, pozytywnych zmian oraz miłości i aby był zdecydowanie lepszy od swojego poprzednika :) Mam też nadzieję, że szampańsko bawiliście się w Sylwestra i będziecie go miło wspominać przez najbliższe dni (czy nawet miesiące).

Przy okazji chciałabym dodać kilka słów od siebie:

Przez Święta nie zmieniło się na stronie nic, w związku z tym chciałabym parę rzeczy wyjaśnić. Mianowicie, moim życiem nie jest wyłącznie Taylor-Swift.pl, mimo iż znaczy dla mnie bardzo (BARDZO!) wiele. Nie dam rady skupiać się wyłącznie na administrowaniu (bo tu już nie chodzi o aktualizacje, ale stronę czysto techniczną) witryną, niezależnie jak bardzo bym chciała.

To Boże Narodzenie spędziłam wśród rodziny, przerwę świąteczną również. Nie mogę przedkładać TS Polska nad moje życie prywatne, rodzinne etc., dlatego sprawy przybrały taki, a nie inny, obrót. Teraz czeka mnie drugi etap olimpiady z j. ang., któremu także muszę poświęcić czas i uwagę. Dlatego na stronie nie pojawi się na dniach nowy szablon, ani dział LYRICS nie zostanie uzupełniony. Ale…

Moim noworocznym postanowieniem jest jednak zajęcie się tym wszystkim w okresie, gdy będę mieć trochę więcej wolnego czasu (czytaj: ferie). W tym roku dla mojego województwa przerwa zimowa została wyznaczona na termin pierwszy (tzn. od połowy stycznia), więc pod koniec stycznia sprawy (przynajmniej szablonu strony głównej) powinny zostać uregulowane.

Mam nadzieję, że tym razem uda mi się w 100% wywiązać z obietnic (oczywiście jeśli nie przeszkodzi mi w tym żadne zdarzenie losowe, na które absolutnie nie mam wpływu). Przepraszam, dziękuję i wiedzcie, że jesteście (jako czytelnicy i osoby) dla mnie bardzo ważni. Motywujecie mnie do działania :)

Dużo zdrowia i pomyślności w Nowym Roku życzy TS Team!

Wesołych świąt!
Wesołych świąt!
Napisane przez Zuzolinda dnia 24/12/2012 o godzinie 12:37 | Skomentuj ten post (0)

Witajcie, moi drodzy, w wigilię Bożego Narodzenia :) W imieniu całej załogi chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia – zdrowia, szczęścia, miłości, mnóstwa prezentów pod choinką, rodzinnej atmosfery oraz dużo radości! Niech ten świąteczny czas będzie przerwą od konfliktów, zabiegania i pośpiechu.

Oprócz tego, życzę dużo Taylor (w głowie, w słuchawkach + na żywo!!!) i radości z bycia w gronie Swifties. Mam nadzieję, że nadal będziecie odwiedzać naszą stronę tak licznie i tak chętnie!!!

Pozdrawiam i jeszcze raz życzę wesołych świąt Bożego Narodzenia!

  • Page 1 of 2
  • 1
  • 2
  • >